Atak tandety
Gdańsk i starówka. Nieudolność naszych władz jest oszałamiająca. Robiłem wszystko kompakcikiem i zaluje, ze nie udalo mi sie sfocic kolesia sprzedajacego plyty dvd pod kinem Neptun ;]
Przy okazji prosba do portowych grafficiarzy/writerow.
Wiecie, ze wiem kto jest kto i blagam wezcie sie uspokojcie. Teraz beda remontowane fasady kilku budynkow i wkurwie sie gdy to zniszczycie. Ta dzielnia ma klimat i szkoda, ze go rozpieprzacie tymi bzdurami typu “nowy bronx” na moim budynku, gownianymi tagami itp. Jeszcze troche i wkurwie sie na tyle, ze wybiore sie gdzie trzeba i narobie Wam kolo dupy. Nie stac Was na odremontowanie wszystkiego wiec fuck off od Nowego Portu ok?


